2008-10-07 08:32:25

Wreszcie podłączyliśmy sobie kablówkę. Jednak nowe mieszkanie wymaga sporo czasu. Dużo rzeczy trzeba zrobić, o wielu sprawach pamiętać, a czasu nigdy nie ma wystarczająco dużo. Dlatego też telewizja, a więc kablówka, była jedną z ostatnich rzeczy, o które zadbałam. Ale teraz, od tygodnia, mam już ponad pięćdziesiąt programów telewizyjnych. Wczoraj natrafiłam na jakiś program telewizyjny, który omawiał nowy
sport. Akurat leciał program, który pokazywał
karting. W pierwszym momencie w ogóle nie skojarzyłam czym jest
karting. Później przypomniałam sobie mojego znajomego, który namawiał mnie, żebyśmy razem poszli właśnie na
karting. Nie udało mu się. Takie rzeczy jak
karting zdecydowanie mnie nie pociągają. Lubię spokojną jazdę samochodem, nie lubię wyprzedzać, a andrenalinę czerpię z innych czynności. Dopiero teraz uświadomiłam sobie, że ...